Dzisiaj jest: 16 Listopad 2018    |    Imieniny obchodzą: Maria, Edmund, Marek

 

 Nasze serwisy: rzeszowska24.pl | Zdrowie Sport Turystyka |


Czytaj więcej na: www.rzeszowska24.pl

Czytaj więcej na: zdrowie.rzeszowska24.pl
listopad 2018
N P W Ś C Pt S
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 1

Polecamy

 

jt przewodnik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

snFZ3Tn

 

 

Najnowsze wydarzenia

Brak wydarzeń

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 52 gości 

Galeria zdjęć

Książka którą warto przeczytać Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Źródło/Autor: Administrator   
czwartek, 28 październik 2010 16:46
Multithumb found errors on this page:

There was a problem loading image /var/www/vhosts/rzeszowska24.pl/kultura.rzeszowska24.pl/images/stories/foto/recenzja_Ukryte_twarze.jpg

recenzja_Ukryte_twarze

Salvador Dali był surrealistą z krwi i kości. Powiedzieć o nim że był jedynie malarzem, mogło by świadczyć o pewnej ignorancji. Malarzem był po pierwsze, ale był przede wszystkim kontrowersyjnym, inteligentnym i błyskotliwym wizjonerem. Interesowało go życie w każdym aspekcie, jego twórczość obejmowała wiele dziedzin sztuki, postanowił więc napisać książkę.

Jak sam zaznaczył w prologu, napisał ją z wielu powodów a jednym z nich jest to, że gdyby on tego nie zrobił, to ktoś mógłby zrobić to o wiele gorzej. Prawdziwy geniusz, pewny siebie, znający swą wartość. Jego jedyna powieść „Ukryte twarze" to misterne malowidło, gdzie materia słowa zastąpiła malarski pędzel. Głównym bohaterem jest hrabia de Grandsailles. Już na początku przenosimy się do snobistycznych francuskich salonów. Z czasem poznajemy bujne życie bohaterów, ich słabości i pragnienia. Mamy wielkie miłości i namiętności. Jest też polityka i wojna. Do tego wszystkiego dochodzą tajne eliksiry, pradawne wierzenia i magia. Dali jest mistrzem szczegółów; jego opisy są bardzo wnikliwe i szczegółowe. Dali nie lubił przeciętności, więc uczucia które wykreował w swojej powieści są bardzo silne, zagmatwane, trochę niecodziennie i niebezpieczne.". Ciekawy punkt do rozważań o książce stanowi motto książki, którym są słowa Kartezjusza „Larvatus prodeo" czyli „kroczę zamaskowany". Niewątpliwie, dali był świetnym kreacjonistą, a jego książka jest na to dowodem. Dobrze przenieść się w ten oniryczny, nieco zwariowany ale i przerażający świat Salvadora Dali.

 

 

Comments are now closed for this entry

Reklama

Reklama