Dzisiaj jest: 9 Sierpień 2020    |    Imieniny obchodzą: Klara, Roman, Romuald

 

 Nasze serwisy: rzeszowska24.pl | Zdrowie Sport Turystyka |


Czytaj więcej na: www.rzeszowska24.pl

Czytaj więcej na: zdrowie.rzeszowska24.pl
sierpień 2020
N P W Ś C Pt S
26 27 28 29 30 31 1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31 1 2 3 4 5

Polecamy

 

jt przewodnik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

snFZ3Tn

 

 

Najnowsze wydarzenia

Brak wydarzeń

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 35 gości 

Galeria zdjęć

Między ziemią a niebem Drukuj Email
Źródło/Autor: Administrator   
poniedziałek, 19 grudzień 2011 05:49

Wywiad z Michałem Wardą członkiem grupy Karpaty Paragliding Team.

Powiedz, czym jest paralotniarstwo?

Paralotniarstwo to jeden z najtańszych sportów lotniczych. Jest to dosyć młoda dyscyplina lotnicza, a jej korzenie wywodzą się ze spadochroniarstwa i alpinizmu.

Należycie do grupy Karpaty Paragliding Team. Ilu członków zrzesza grupa i jakie są jej główne założenia ?

 Nasza grupa ciągle się rozrasta. Karpaty Paragliding Team liczy w tej chwili 12 osób. Celem naszego teamu są wspólne wyjazdy paralotniowe, oraz rywalizacja sportowa z innymi grupami z Podkarpacia i całej Polski na zawodach.

Jakie są Twoje oraz „grupy” największe osiągnięcia w paralotniarstwie ?

Osiągnięć nie mamy na razie zbyt wiele, gdyż jesteśmy młodym teamem i młodymi zawodnikami. Jednak parę razy już staliśmy "na pudle" w klasyfikacji grupowej, bądź pojedynczo. W 2008 roku mieliśmy 3 miejsce w klasyfikacji teamów w Polskiej Lidze Paralotniowej. W tym roku idzie nam jeszcze lepiej i są szanse na najwyższe miejsce na podium. Indywidualnie nasi zawodnicy zdobywali między innymi:

1 miejsce w Ukrainie Carpathian Cup w klasie Open, (Stanisław Radzikowski)
1 miejsce w Bieszczadzkim Pucharze Paralotniowym 2007 (Michał Warda)
7 miejsce na Polish Paragliding Open 2009 w kategorii Serial (Krystian Wajs)
1 miejsce w Polskiej Lidze Paralotniowej 2008 w klasie Women, (Julia Grzybowska)
11 miejsce w Perfectfly Cup 2010 w klasie Open, (Stanisław Radzikowski)

Czy uważasz, że to sport szeroko rozpowszechniony w Polsce czy raczej hobby dla „elit”

Nie jest to hobby dla elit. Jeśli ktoś czuje bakcyla, ten na pewno prędzej czy później trafi czy to na stok górski z paralotnią, czy też usiądzie za sterami szybowca bądź samolotu. I pieniądze nie będą dla niego stanowić przeszkody nie do przeskoczenia. Tak było też ze mną i paroma kolegami.

Gdzie głównie latacie, czy są jakieś miejsca „kultowe” w Polsce, a jeśli tak to dlaczego właśnie te ?

Latamy głównie w Bieszczadach, Beskidzie Niskim oraz w górach na Słowacji, bo tam mamy najbliżej, choć zdarzają się wyjazdy w dalsze rejony Europy, a nawet świata. W Polsce miejscem kultowym są okolice Czczyrku (góra Skrzyczne oraz góra Żar).

Co musi zrobić ktoś zupełnie „zielony”, aby zacząć latać ?

Najprostszym i najbezpieczniejszym sposobem jest zgłoszenie się do któregoś z instruktorów paralotniarstwa. Człowiek taki powinien bezpiecznie przeprowadzić początkującego adepta przez arkany tego sportu. Więcej informacji "co i jak" można zaczerpnąć na paralotniowej grupie dyskusyjnej pl.rec.paralotnie lub pisząc do któregoś z członków naszego temu.

Czy to tylko męski sport czy latają też kobiety ?

Samo latanie nie wymaga szczególnej tężyzny fizycznej, kobiety radzą sobie z paralotnią nie gorzej niż mężczyźni. Problemem dla pań mogą być jedynie ciężkie podejścia do wyżej położonych miejsc, startu gdzie nie można wyjechać samochodem. Ale takich górek nie jest zbyt wiele. Latające koleżanki, które znam nie narzekają.

Jakie są kosztuje uprawiania tego sportu – czas, sprzęt, ubiór, wymagane szkolenia, kursy, uprawnienia itd. ?

Koszty, jeśli się je podliczy razem są dosyć wysokie. Ale nie od razu Rzym zbudowano i nie od razu trzeba wszystko posiadać. Najważniejsze to zapisać się do certyfikowanej szkoły paralotniowej na szkolenie gdyż paralotniarstwo często niestety nie wybacza błędów. Instruktor przeprowadzi nas bezpiecznie przez cały proces i zwróci uwagę nam na pewne niezbędne zagadnienia. Kurs taki kosztuje średnio 1200-1300zł. Natomiast sprzęt to już studnia bez dna. Paralotnia Od 3000zł (używana) do 12.000zł (nowa, sportowa) Uprząż 700-3200zł. Spadochron zapasowy 700-1900zł, Kask 60-400zł. Do tego dochodzi jeszcze elektronika i parę innych rzeczy. Ale jak mówiłem wcześniej, nie wszystko od razu.

Twój najdłuższy lot – dystans i czas.

Mój najdłuższy lot to 116km z góry Cergowej do granicy słowacko-węgierskiej. Tak więc można spory kawałek przelecieć korzystając tylko z sił natury.

Twój najkrótszy lot i dlaczego.

Zbyt wiele ich było. Najczęściej są krótkie, bo nie pozwalały na to warunki meteorologiczne bądź podjąłem złą decyzję i nie znalazłem miejsca gdzie "nosi".

Na jakiej wysokości maksymalnie latacie.

Na tzw. przelocie latamy do podstawy chmur czyli między 1600 - 2900 m n.p.m. choć zdarzało się i wyżej. A gdy dopiero szukamy noszeń bądź latamy na tzw. prądach żaglowych wysokości te wahają się w granicach 10-300 m nad gruntem.

Co należy zrobić jeśli lecisz wysoko w chmurach i właśnie zaczyna się burza ?

Burza rzadko zaczyna się nagle. Już wcześniej trzeba obserwować symptomy, które świadczą o jej powstawaniu i przewidywać co się może zaraz stać. Jeśli jednak chmura, pod którą lecimy okaże się burzową to jesteśmy w bardzo niebezpiecznej sytuacji. Trzeba jak najszybciej oddalić się od strefy oddziaływania takiej chmury.

Co sądzisz o zakazie latania na terenie Bieszczadzkiego Parku Narodowego, czy rzeczywiście tak bardzo ingerujecie w ekosystem ?

Jest dużo ciekawych miejsc w Polsce i poza nią gdzie możemy latać więc wyłączenie terenu BPN nie jest dla nas szczególnie uciążliwe choć sam nie rozumiem w jaki sposób ingerujemy w ekosystem przelatując wysoko nad parkiem statkiem powietrznym bez silnika. W Tatrach tych polskich i słowackich możemy, w Bieszczadach jednak nie. Ale staramy się uszanować wolę władz BPN i jeśli już któryś z nas się pojawi nad parkiem to tylko w wyniku splotu nieprzewidzianych wydarzeń.


I w kilku słowach dlaczego właśnie takie hobby jak paralotnie a nie filatelistyka czy akwarystyka ?

Filatelistyka i akwarystyka też są ciekawymi hobby i zapewne w niektórych przypadkach znacznie droższym niż paralotniarstwo. W domu nie mam miejsca na porządne akwarium zresztą mój kot wyjadłby pewnie wszystkie ryby :). Lubię aktywny wypoczynek, lubię piękne widoki i góry, lubię poznawać nowe miejsca i ludzi, a to wszystko daje mi paralotniarstwo.

Bardzo dziękuję za poświęcony czas i życzę samych sukcesów i radości wynikających z uprawiania tego pięknego sportu.

film http://vimeo.com/7840091

 

Reklama

Reklama