Dzisiaj jest: 21 Wrzesień 2017    |    Imieniny obchodzą: Hipolit, Mateusz, Daria

 

 Nasze serwisy: rzeszowska24.pl | Zdrowie Sport Turystyka |

Uwaga
  • Portal kultura.rzeszowska24.pl używa plików cookies. Korzystając z naszego portalu wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania naszego serwisu.

    Zobacz Politykę Cookies


Czytaj więcej na: www.rzeszowska24.pl

Czytaj więcej na: zdrowie.rzeszowska24.pl
wrzesień 2017
N P W Ś C Pt S
27 28 29 30 31 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30

Polecamy

 

jt przewodnik

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

snFZ3Tn

 

 

Najnowsze wydarzenia

Brak wydarzeń

Kto jest Online

Naszą witrynę przegląda teraz 53 gości 

Galeria zdjęć

Krym: miłość i nienawiść - Maciej Jastrzębski Drukuj Email
Źródło/Autor: kaktus   
piątek, 04 grudzień 2015 17:39

krym-milosc-i-nienawisc-b-iext30467268Czy w morzu nienawiści można odnaleźć ukraińsko - rosyjską miłość? Maciej Jastrzębski, dziennikarz Polskiego Radia i niestrudzony badacz krain położonych na wschód od nas – autor książek: Matrioszka Rosja i Jastrząb orazKlątwa gruzińskiego tortu – tym razem wybrał się naKrym. Jednak nie na ten bajkowy, opiewany w powieściach, wierszach, filmach i pieśniach miłych duszy każdego Słowianina, tylko na ten prawdziwy. Z krwi i kości. Krym Anno Domini 2015. Krym, który padł ofiarą aneksji. Zamieszkany przez skłóconych ze sobą Ukraińców, Tatarów i Rosjan. Dokąd powiedzie te narody najnowsza historia? Co się stanie z pięknym półwyspem, dawną perłą tatarskiego chanatu i rosyjskiego cesarstwa? I czy możliwa jest jeszcze miłość na Krymie, skoro tyle tu nienawiści?

– Skąd jesteście? – zapytałem naszych pasażerów.
– Ja z Moskwy – odpowiedział Fiodor.
Dziewczyna chwilę się wahała.
– A ja z Symferopola – wypaliła wreszcie.
– O, Krym – ożywił się mój kierowca. – To teraz już Rosja – dodał, szczerząc zęby w uśmiechu.
– Jestem Ukrainką – odparowała z marsową miną Marianna.
– Nie ma znaczenia: Rosjanin czy Ukrainiec. Wszyscy jesteśmy braćmi – ciągnął niezrażony jej twardą odpowiedzią szofer.
– Chyba jak Kain z Ablem – odcięła mu się kobieta.
Zapadło kłopotliwe milczenie.


(fragment książki)

 

Dodaj komentarz


Reklama

Reklama